« Powrót do artykułu

Jak człowiek rodzi się w Polsce, to powinien mieć na plecach napisane Kunta Kinte [RECENZJA KSIĄŻKI "UROBIENI. REPORTAŻE O PRACY"]

Dla pracodawcy nie mam podmiotowości człowieka. Mam robić, a nie myśleć. Od myślenia są tu inni. No i wymyślili, że jak idę z wózkiem do magazynu, to nie mogę wrócić z pustymi rękami, bo generuję straty. Czasem śmiejemy się, że będą nas rozliczać, czy zbyt głęboko nie oddychamy, bo to przecież strata, nie?”.

Marek Szymaniak, „Urobieni. Reportaże o pracy”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2018

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

Marek Szymaniak, „Urobieni. Reportaże o pracy”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2018

statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!