« Powrót do artykułu

W Teksasie nie ma Jezusa [WYWIAD Z LINDĄ POLMAN]

Jedną z najdziwniejszych rzeczy, jakie widziałam, są „chain gangs”, korowody więźniów skutych razem łańcuchami u nóg. Większość z tych więźniów jest czarna, strażnicy są zwykle biali. Tak jakby się człowiek cofnął o dwa wieki – mówi autorka reportażu „Laleczki skazańców”

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

esteśmy zajęci. Ja tego nie osądzam. Mogę to zrozumieć. Ale to właśnie dlatego wolimy, aby te kwestie moralne, które nas bezpośrednio nie dotykają, były proste i miały proste rozwiązania. I dlatego można nam zaoferować odrobinę świętości i dobrego samopoczucia w wersji instant.

statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!