« Powrót do artykułu

Kondycja polityczna, czyli jak kiedyś ukrywano choroby polityków

W dzisiejszym świecie chory przywódca błyskawicznie traci autorytet, bo ludzie przestają wierzyć, iż udźwignie rządzenie państwem. To wystarcza, by miał powód do ukrywania swych słabości tak długo, jak to tylko możliwe.

pomnik Churchilla w Londynie

żródło: ShutterStock

Każde niedomagania wodza niosą za sobą perturbacje polityczne. Już niezbyt poważna choroba zakłóca proces decyzyjny. W razie cięższej przypadłości najbliższe otoczenie lidera zaczyna się bać o własną przyszłość, wrogowie nabierają odwagi, a zwykli obywatele rozglądają się za innym przywódcą

statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!