Serialowa jesień rozpoczęta: "Narcos", "Wataha", "Belfer". Poznaj najlepsze premiery!

Serialowe lato zakończyło się wraz z nową odsłoną „Twin Peaks”. Przelewające się fale hejtów i zachwytów wskazują, że produkcja Davida Lyncha i Marka Frosta to dzieło, obok którego nie da się przejść obojętnie. Tych, których ominęło 18 odcinków tej telewizyjnej serii powinni więc jak najszybciej nadrobić zaległości. Natomiast już wraz z początkiem września wystartowały premiery nowych sezonów waszych ulubionych seriali. Sprawdźcie, co przyniesie serialowa jesień!

Narcos

żródło: Materiały Prasowe

1. Narcos (sezon 3) – 1 września, Netflix

Pod koniec drugiego sezonu "Narcos" pożegnaliśmy Pablo Escobara. Zgodnie jednak z założeniami twórców, „Narcos” to historia o kokainie. Narkotykowa akcja toczy się więc dalej. Po śmierci Escobara rolę głównego producenta i dystrybutora kokainy przejmuje kartel z Cali, pozostający wcześniej w cieniu swojego największego konkurenta. Po piętach stara deptać się im znany poprzednich sezonów agent DEA Javier Peña.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
statystyki

Komentarze (6)

  • Jan(2017-09-21 12:17) Zgłoś naruszenie 00

    Gratuluję wiedzy! Porównanie Narcosa i Klanu... Żart czy prowokacja?

    Odpowiedz
  • nina(2017-09-20 10:15) Zgłoś naruszenie 01

    jak tak popatrzyłam na te jesienne hity to doszłam do wniosku ,że każdą wolną chwilę spędzę na grzybobraniu

    Odpowiedz
  • Janek(2017-09-17 16:50) Zgłoś naruszenie 53

    Oglądacie tzw. seriale?... Moim zdaniem jest to niezły sposób na przegrywanie życia! Ja nie oglądałem ani jednego odcinka "Klanu", ani jednego odcinka "M jak miłość", ani jednego odcinka "Rancha", ani jednego odcinka "Złotopolskich", ani jednego odcinka "Barw szczęścia", ani jednego odcinka "Na wspólnej", ani jednego odcinka "Kiepskich" itp. Bardzo dobrze mi z tym i uważam, że każdy z nas ma dość swoich spraw i problemów do rozwiązania i powinien się tym zajmować, zamiast ekscytować się przygodami fikcyjnych bohaterów i przyczyniać się do niezłych zarobków tych, którzy kręcą w serialowym biznesie. Nic mnie nie obchodzi, która bohaterka jakiegoś serialu zaszła w ciążę, a która zrobiła sobie nowy tatuaż, który bohater serialu się zakochał, a którego właśnie okradli itp., za to bardzo mnie obchodzi to, co mam zrobić jutro w pracy i co mam ważnego do załatwienia po pracy. Na podobnej zasadzie nie interesuje się sportem, nic mnie nie obchodzi, kto tam z kim wygrał, kto strzelił bramkę i ile milionów dzięki temu zarobił, za to bardzo jest dla mnie ważne, żeby jak najczęściej iść do lasu pobiegać, bo to jest dobre dla mnie i mojego zdrowia. Pomyślcie trochę, to może dojdziecie do wniosku, że nie jestem żaden czubek, a może nawet chociaż częściowo przyznacie mi rację i pójdziecie pobiegać, albo choćby na spacer, zamiast gapić się w ekran i oglądać jakiś mecz, albo usiądziecie i pogłówkujecie, co warto zmienić w Waszym życiu i jak rozwiązywać Wasze problemy, zamiast oglądać kolejny odcinek serialu i zajmować się problemami fikcyjnych bohaterów...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Anglik(2017-09-17 12:45) Zgłoś naruszenie 24

    wypalacze resztek mozgow plebsu w polsce

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

REKLAMA

Reklama