« Powrót do artykułu

Bitwa o cenę książki

„Horror jak za komuny”, „rząd chce mieć analfabetów, bo łatwiej nimi rządzić”. Czemu biją alarmowe dzwony? Nie uwierzycie, ale w obronie książek, a konkretnie prawa do obniżania ich cen.

książki, książka

żródło: ShutterStock

Zamieszanie wokół ustawy o książce cieszy. O sprawie napisał już nawet Pudelek.pl – gdzieś pomiędzy historiami o gwiazdach a zdjęciami szafiarek znalazła się analiza ewentualnych zmian na rynku książki

statystyki

Komentarze (3)

  • money.eu(2017-03-17 10:23) Zgłoś naruszenie 71

    Gdy się na stanowisko ministra kultury wstawia Glinskiego,naprawde trudno oczekiwać jakichkolwiek nie tylko madrych,ale choćby rozsądnych decyzji. Zablokowanie cen książek oznacza zablokowanie pieniędzy autorow i wydawcow i zablokowanie całego rynku,bo nikt nie zamowi u autora niczego nwoego,dopoki nie pozbędzie się poprzednich pozycji. Dzis praktycznie to autor pokrywa wszystkie koszty wydania a nie wydawca.No ,chyba ze ma już dorobek i wadomo już ,z ejego książki się sprzedają.Nawet i wtedy nie ma pewności,z ekolejna te zpojdzie ablokuja cmozliwosc obniżki jej ceny blokujemy i wydawcę i autora a przede wszystkim nabywcę ,który często nie moz esobie pzwolic na kupno książki w cenie startowej. Co dalej;zakazmy w ogole przecen;zadnych znizek na wiosne czy jesien,zadnych wyprzedaży.Caly ryn ek w lapach (głupich) państwowych. Polska rzadzxa oblakani

    Odpowiedz
  • historia kołem się toczy(2017-03-20 08:17) Zgłoś naruszenie 60

    Ceny reglamentowane.... zaraz zaraz.... gdzie ja to widziałem.... a taaaak, przed rokiem 90-tym. :)))

    Odpowiedz
  • Aldona Mackiewicz(2017-03-17 19:54) Zgłoś naruszenie 04

    Pięknie dziękuję za dobry artykuł. Prezentuje różne punkty widzenia, a przede wszystkim podkreśla, że nikt nie może wiedzieć co będzie. Możemy tylko przypuszczać i jako niezależni księgarze mieć nadzieję, że będzie lepiej

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

REKLAMA

Reklama