Książki

21 września 2017 r.

Jacek Kaczmarski "Między nami. Wiersze zebrane"

"Między nami" - najpełniejszy zbiór wierszy Kaczmarskiego21 września 2017 r.

"Między nami" - taki tytuł nosi najpełniejsze jak dotąd wydanie wierszy Jacka Kaczmarskiego zawierające także utwory dotąd niepublikowane. Tom, który właśnie trafia do księgarń, został przygotowany z okazji przypadającej w tym roku 60. rocznicy urodzin barda "Solidarności".

15 września 2017 r.

Rafał Woś

Zwycięstwo, które było porażką. Recenzja książki Rafała Wosia "To nie jest kraj dla pracowników"15 września 2017 r.

Ciężko jest się wcisnąć między dwie dominujące narracje o polskiej transformacji – tę o wielkim sukcesie i zielonej wyspie oraz tę o demoliberalnym, postkomunistycznym spisku z esbeckiej inspiracji. Ciężko, bo mało tam miejsca. Trwa walka o spuściznę i pamięć, zaś ów polityczny duopol to w pewnej mierze również odzwierciedlenie niezupełnie trzeźwego stanu umysłu Polaków w drugiej dekadzie XXI w. Oczywiście ta trzecia narracja istnieje – i sprawia wrażenie niewygodnej dla obu stron zwarcia. Jest to historia o szybkim gospodarczym wzroście, którego społeczne i ekonomiczne konsekwencje zamieciono pod dywan albo moralnie obciążono nimi pokrzywdzonych; to historia o destrukcyjnym wpływie pogłębiających się nierówności na ład społeczny; to historia o bogaceniu się kosztem słabszych i uboższych; to historia o bezmyślnym zaprzepaszczeniu rodzimego potencjału gospodarczego; to wreszcie historia o pracy – poniewieranej przez kapitał.

15 września 2017 r.

Truman Capote stworzył jedną ze swoich najwspanialszych powieści dokumentując zbrodnię, która wydarzyła się naprawdę - dwóch recydywistów wtargnęło do spokojnego domu w Kansas i z zimną krwią zamordowało całą rodzinę. O zdarzeniu Capote przeczytał w New York Timesie, ale wbrew pozorom nie była to wstrząsająca historia z pierwszej strony, jedynie wzmianka w rubryce kryminalnej.

Te książkowe historie wydają się nieprawdopodobne, a jednak wydarzyły się naprawdę!15 września 2017 r.

Życie pisze naprawdę niezwykłe scenariusze, niektóre tak nieprawdopodobne, że nie sposób je sobie wyobrazić, nawet pisarzom. Czasami wystarczy bowiem sięgnąć po historię, która zdarzyła się tuż obok nas i dodać coś od siebie by powstała powieść jedyna w swoim rodzaju. Czy wiecie jak wielu autorów inspirowało się prawdziwymi zdarzeniami? Wspólnie z księgarnią Gandalf, przygotowaliśmy kilka takich przykładów.

8 września 2017 r.

Rafał Woś

"Niemcy": Hitler lewakiem? A nawet jeśli? [RECENZJA]8 września 2017 r.

Czy Hitler był lewakiem? To pytanie odbiło się szerokim echem pod koniec wakacyjnego sezonu ogórkowego. Stało się tak za sprawą Piotra Zychowicza, wicenaczelnego „Do Rzeczy”, który napisał w swoim tygodniku prowokacyjny tekst z taką właśnie tezą i okrasił to jeszcze mocną okładką. Zaintrygowany poszedłem tym tropem i przeczytałem wydaną właśnie książkę Zychowicza „Niemcy”. Przeczytałem i nie żałuję.

4 września 2017 r.

Czy osamotnienie i śmierć przyjaciela, równoznaczne z końcem jego świetnego gospodarstwa, były nieuchronne? Czy zanik takiego sposobu istnienia, jaki stanowiło rodzinne gospodarstwo chłopskie, jest tożsamy z zanikiem chłopstwa jako wyraźnego stanu społecznego, zatem z końcem odrębnej kultury chłopskiej?

O zanikaniu polskiej kultury chłopskiej. "Toast na progu" Andrzeja Mencwela4 września 2017 r.

KSIĄŻKI | "Toast na progu" Andrzeja Mencwela to współczesna opowieść biograficzna. Jej głównym bohaterem jest zmarły przed kilku laty przyjaciel autora, który był światłym rolnikiem, dumnym ze swej zawodowej sprawności i gospodarczych osiągnięć. Był też jednym z ostatnich prawdziwych chłopów, uosobieniem stanowej godności i cnoty obywatelskiej.

1 września 2017 r.

Każdy, kto wsiadał do samolotu, musiał się liczyć z tym, że poleci niezupełnie tam, dokąd zamierzał

Czy leci z nami porywacz? Recenzujemy reportaż "Niebo jest nasze"1 września 2017 r.

Ludzka pamięć jest dobra, ale krótka. „Niebo jest nasze”, reportaż historyczny amerykańskiego dziennikarza Brendana I. Koernera, opowiada o nieodległych przecież czasach – mowa tu o przełomie lat 60. i 70. zeszłego wieku – ale dla czytelnika ma walor elektryzującego archeologicznego odkrycia.

Polecane

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama