statystyki

Pora na Króla

autor: Rafał Woś09.10.2015, 07:20; Aktualizacja: 09.10.2015, 09:45
Marcin Król, „Pora na demokrację”, Znak, Kraków 2015

Marcin Król, „Pora na demokrację”, Znak, Kraków 2015źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Niewiele jest w Polsce postaci, które naprawdę dobrze wywiązują się z roli intelektualisty (Anglosasi powiedzieliby „public intellectual”). Marcin Król to jest jedno z takich nazwisk.

Reklama


Reklama


RAFAŁ WOŚ PREZENTUJE

Król osiągnął wiele, ale nie osiadł na laurach. Nie zatrzymał się na lekturach, nazwiskach i zjawiskach społecznych, których komentowanie przyniosło mu uznanie. Jako wykładowca akademicki i publicysta wprowadzał do polskiego obiegu intelektualnej myślenie liberalne i konserwatywne. Podtykał Hayeka gdańskim liberałom (to jego własne słowa), popularyzował Rawlsa, a ostatnio Sandela. Ale co jakiś czas potrafił puścić karty w tas. I spojrzeć krytycznym okiem na dorobek liberalnej ortodoksji. A nawet zdobyć się na samokrytyczną autorefleksję w głośnym wywiadzie udzielonym dwa lata temu Grzegorzowi Sroczyńskiemu w „Gazecie Wyborczej”. Nawet gdy szedł w biograficzne wspominki (a w polskim życiu intelektualnym zwłaszcza lat 80. i 90. odegrał przecież bardzo ważną rolę), potrafił robić to krytycznie i z dystansem.

Dowodem, że tak jest, są jego książki. Król zawsze pióro miał lekkie i nigdy nie potrzebował dekady rozmyślań, by zareagować na to, co się wokół niego dzieje. Ale ostatnio filozof nawet jakby przyspieszył. Kilka miesięcy temu na rynku pojawiła się książka „Byliśmy głupi” – esej stanowiący jego autorski głos w debacie o polskiej transformacji. I o tym, co poszło z nią nie tak. Teraz z kolei wychodzi „Pora na demokrację” – rzecz próbująca wprowadzić odrobinę ładu w rozważania o stanie polskiej demokracji po 25 latach istnienia III RP.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Reklama