statystyki

Dariusz Rosiak: Kolonializm miał jakieś zalety [WYWIAD]

autor: Robert Mazurek14.07.2017, 07:40; Aktualizacja: 14.07.2017, 08:40
Dariusz Rosiak for. Darek Golik

Dariusz Rosiak for. Darek Golikźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Darek Golik

Jest rasizm czarnych wobec białych, ale też i rasizm białej mniejszości. Wśród niej niestety też niektórych Polaków, którzy uważają, że tak jak było kiedyś w RPA – czarny pracował dla białego i dostawał za to jeść – to było dobrze. System działał i po co to było zmieniać?

Reklama


Kolonializm miał jakieś zalety?

Jakieś miał.

Do widzenia, z rasistą nie będę rozmawiał.

Tak też można. O tym, że ludzie tak reagują, świadczy przypadek Helen Zille z RPA...

Znanej białej dziennikarki i działaczki na rzecz praw czarnych, która w 1977 r. ujawniła prawdziwą przyczynę śmierci Steve’a Biko (działacz ruchu przeciw apartheidowi; władze RPA twierdziły, że zmarł w wyniku strajku głodowego, sekcja wykazała, że z powodu urazów mózgu – red.).

Zille była politykiem, szefową Sojuszu Demokratycznego, i napisała nie tak dawno na Twitterze, że kolonializm nie był w stu procentach zły, bo zostawił niezależne sądy, powstały szpitale, uniwersytety etc.

Prawda dość oczywista.

A skądże. Nie dość, że uznano, iż Zille obraża pamięć o ofiarach kolonializmu i w czerwcu wyrzucono ją z partii, to jeszcze zażądano od niej, by powiedziała, że kolonializm był gorszy od Holocaustu.

O matko...

Odmówiła. Powiedziała, że jej rodzina musiała uciekać przed Hitlerem i że oba te systemy były zbrodnicze, można o tym dyskutować, ale nie będzie oceniała, co było gorsze. I to też jej nie pomogło. Jej kariera polityczna została zrujnowana.

To zostawmy Helen Zille i wróćmy do kolonializmu.

I będę musiał powtórzyć za nią, że w czasach kolonialnych powstawały szpitale, szkoły, uniwersytety, w których uczyli się także czarni, cała kultura materialna przeżyła rozwój i to jest jeden z elementów spuścizny kolonialnej. Ale podobnie można zadać pytanie, czy komunizm miał jakieś zalety.

Albo Hitler, który budował autostrady? To ten sam model?

Nie użyłbym tego porównania, bo były bardzo różne modele kolonializmu. Kolonializm belgijski w Kongu to nie było to samo, co kolonializm francuski w Senegalu...

Czy brytyjski w Ghanie.

Właśnie. I o ile nie potrafiłbym znaleźć żadnej dobrej strony w kolonializmie belgijskim w Kongu, to o Francuzach czy Anglikach można rozmawiać.

Faktycznie, Belgowie pokazali, czym jest kolonialny koszmar.

Tu nawet porównanie z Hitlerem tak nie oburza, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę jakieś 10 mln ofiar ich kolonializmu.

Zresztą dodajmy, że najpierw Kongo wcale nie było kolonią belgijską, tylko prywatną własnością króla Belgii Leopolda.

Potem zostało scedowane na Belgię, która zostawiła Kongo w kompletnej ruinie. Kolonialiści uciekli z kraju, zostawiając wyjałowioną ziemię i bodajże trzy osoby z wyższym wykształceniem.


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Więcej na ten temat

Reklama


Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Reklama